Więc tak, mam na imię Angelika i mam 15 lat to znaczy skończę w sierpniu xD Na początek postanowiłam opisać samą siebie i co u mnie się dzieje w życiu.
Jestem wesołą dziewczyną, mam czasem długie napady śmiechu, lubię się bawić w dobrym towarzystwie, długie rozmowy z przyjaciółkami, czytać książki, słuchać muzyki oraz wygłupiać się xD
Mam dwie wspaniałe przyjaciółki które z całego serca kocham;** oraz nie wyobrażam sobie już bez nich życia ;D Jedna z nich to Marta a druga Monika. Bardzo często nam odbija, ja moim śmiechem powalam wszystkich. Wiem że może czasem już wkurwiam niektórych tym śmiechem i wgl ale tak to bym była za cicha i taka szara myszka. Nie powiem bo nie należę do dziewczyn które są odważne czy coś w tym stylu. Ale czasem potrafię komuś dowalić jak mnie wkurzy czy coś zrobi ;D Prawie codziennie na przerwach w szkole Mi, Monice, Marcie i Julicie odbija. Często się spotykamy poza szkołą ale już bez Julity. Podczas naszych spotkań dużo ze sobą rozmawiamy,wygłupiamy i wgl jest zajebiście. Każda z nas jest inna ale mamy jedną wspólną cechę -KOCHAMY MUZYKĘ. To jest to co każda z nas kocha i na pewno ja kochać nie przestane. Najbardziej odpowiada mi Hip-Hop lub Rap ale słucham także innych piosenek.
Nie mogę powiedzieć że nie ale bardzo dużo przeszłam w życiu i nienawidzę o tym mówić. Czasem zastanawiam się jakby to było gdyby u mnie w klasie nikt nie wiedziała o mnie tego co wie teraz i wgl. Ale na pewno mogę napisać że jak bym miała kiedyś się przeprowadzić czy wyjechać gdzieś na jakiś okres to bym nikomu nie powiedziała o sobie wszystkiego. Było by mi łatwiej ponieważ nikt by nie pytał co chwile czy coś mi nie jest czy coś takiego. Wiem że się o mnie martwią rodzice czy przyjaciółki ale to jest wkurzające. Teraz to już każdy przystopował ale kiedyś to myślałam ze zwariuję. Nie mogłam prawie nic robić bo mama się bała że coś mi się stanie. Przecież ja tylko chciałam żyć normalnie jak dziecko a nie że tego czy tamtego mi nie wolno.
Mam dwóch braci którzy mnie wkurwiają ale to chyba na tym polega. Jeden ma na imię Marcin i jest najstarszy. Kolejny mój brat ma na imię Patryk i ma 17 lat. Marcin ma dziewczynę o którą jest mega zazdrosny. Kiedyś jak coś o niej powiedziałam to zaczął mnie bić i jakby mama do nas nie podeszła to bym miała pełno siniaków lub na pewno bym nie wyszła z tego cała... Niestety ale jeszcze mam pokój z braćmi ale już niedługo, ponieważ rodzice będą robić górę więc będę miała swój pokój i będę mogła robić co chce i siedzieć tak długo jak będzie mi się chciało. Często jest tak że jak mamy wolne to siedzę do 2 lub 3 nad ranem lub czasem jeszcze więcej ale po chwili któryś z moich "kochanych" braci drze się żebym wyłączyła ten komputer czy światło. Wkurwia mnie to bo jak oni chcą posiedzieć dłużej lub coś zrobić to jak ja oczywiście coś powiem to nawet nie zwracają na mnie uwagi. Już po trochu cała nasza rodzina zaczyna mnie wkurwiać . Każdy potrafi się do mnie o coś przeczepić. Jak nie do ubrań to butów czy jeszcze czegoś innego. Przecież ja nikomu nie mówię jak ma się ubierać czy coś innego. Najbardziej przyczepiają się do mojej bejsbolówki że przecież to dla chłopaka a nie dziewczyny.
Dobra ja już nie przynudzam ;P jak ktoś to wgl przeczyta to będzie cud i jak nie zaśnie XD.
Pozdrawiam ;D
Dżela ;***
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz