Pokuj już stoi w surowym stanie i już nie mogę się doczekać kiedy się do niego wprowadzę ale mama powiedziała że dopiero na święta może ale ja już bym chciała prędzej. Musze oczywiście parapetówkę zrobić żeby mi się zajebiście mieszkało XD
Tydzień temu sobie skręciłam kostkę :/ Ale oczywiście jak to ja i musiała sobie coś we wakacje zrobić ale za to nie muszę w domu za dużo robić ani nic takiego. Ale chyba już bym wolała posprzątać i wgl niż się męczyć z tym gipsem ;( Ale za to dostanę odszkodowanie i dziewczyny powiedziały że jak coś to stawiam coś.... Ale nie chce za dużo wydawać tylko jechać do Wzorcowni i sobie coś porządnego kupić bo całą kasę teraz wydam na urodzinki. No właśnie już jutro je mam, już nie mogę się doczekać :D Oczywiście będę miała gips na urodziny ale dam radę. Dziewczyny jutro chyba prędzej przychodzą i wgl więc git. Rano do Włocławka może sobie coś kupie i na urodziny muszę jakieś zapasy zrobić. Kupuje jeszcze chyba 2 skrzynki piwa bo chciałam wódkę ale powiedzieli mi że lepiej piwo więc....
Dokładnie jeszcze nie wiem czy wszyscy przyjdą ale tak to chyba zaprosiłam 14 osób. Pisałam do Bartka żę go zapraszam a on że chętnie przyjdzie ale nie wie czy będzie mógł..... Nie mam pojęcia co o tym wszystkim mam myśleć :/ Teraz czuje tak jakby mnie unikał bo był tu chyba z 2 tygodnie i ani razu się nie widzieliśmy a prędzej.... Nie mam pojęcia :D
Ale nie jest tak źle:D Co ja się tam będę przejmować jakimś tam chłopakiem jak wokoło aż tylku innych jest hahahhahahaha. Na ostatnim ognisku gadałam z Marcinem chyba z godzinkę i sama nie wiem o czym, tak po prostu chyba o wszystkim :D
Miałam w te wakacje szanse na to aby zapalić zioło czy coś ale i tak nie chciałam. Niby i Łukasz gadał że to pomaga na (.....) Ale i tak nie chce, po prostu nie chce nic palić. Może kiedyś jak będę starsza.... ale teraz nie. Ale nie mówię żeby czasem nie było tak jak z picie. Myślałam że pierwszy raz to będzie na 18 lub troszkę prędzej a to już w te wakacje :D Nie spodziewała bym się tego :D Ale i tak nie żałuję wiem że Marta mówi że to trochę przez nią pierwszy raz i wgl ale przecież jak bym chciał to bym nie piła. Więc to tylko i wyłącznie moja wola :D Ostatno noga w gipsie i na ognisko było zajebiście na jednym i na drugim. Co prawda to nie wypiłam za duż o ale zawsze coś. Na urodzinach swoich jestem ciekawa jak to będzie XD
Dziś gadałam z mamą i się pytała jak tam urodzinki i wgl i jej powiedziała ze kupuje piwo a mama że dla dziewczyn to po drinku bym kupiła a ja że jak każdej się pytałam że że woli normalne piwo hahahha Ale powiedziała ze jak coś to o piwie nic nie wiem a ja że spoko. Nie no matka spoko nawet( chodź raz)
Na koniec pozdrawiam wszystkim co czytają mojego bloga, wszystkich przyjaciół oraz życzę miłych wakacji i abyście nie mieli czegoś w gipsie tak jak ja :*************************


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz