Kurwa zaraz oszaleje w tym domu... Miałam taki zajebisty humor i wgl ale oczywiście mama mi go zepsuła. Mam już jej dość, a mówi że mi ufa... taaaaaa na pewno.
Wczoraj byłam z Martą w Bobrownikach i na ambonie. Było zajebiście. Na początku pojechałyśmy na Bobrowniki po jakiś prowiant i takie tam, potem do stodoły koło podstawówki ale nie pasowało nam tam i pojechałyśmy rowerami na ambonę. Na początku gadałyśmy i wgl potem zaczęło nam odbijać (jak zawsze). Po jakimś czasie Marta już chciała jechać do domu a mi się nie chciało wracać ; / więc pojechałyśmy na podstawówkę po drodze Marta powiedziała że też jej już się nie chce wracać. Siedziałyśmy przed podstawówką i gadałyśmy. Marta nagrywała filmiki a mi troszkę odbijało... Jak już robiło się ciemno to zauważyłyśmy że jakiś typ idzie koło nas i ja poszłam za płot i się zaczęłam śmiać aż usiadłam na ziemi... Marta potem mi powiedziała że to był jakiś chłopak (nie pamiętam imienia) a ja myślałam że to był któryś z Błaszczyków... Zawsze spoko xD Jak wróciła to mamy nie było w domu. Poszłam do babci zapytać się czy klucz od domu mama zostawiła a babcia że nie. No to się wkurwiłam i wgl... Pisałam do cioci czy mama jest z nią ale mi nie odp więc zadzwoniłam i mama odebrała. Powiedziała mi gdzie zostawiła klucz. Wkurwiłam się bo jak ja przychodzę późno to krzyczy ale jak ona wraca o 1 rano to jest zajebiście... Patryk też przyszedł zaraz po mamie i na dodatek jeszcze z Sylwkiem... Oczywiście razem do trzeźwych nie należeli hahahaha. Sylwek położył się na moje łóżko i powiedziała że będzie dziś ze mną spała a ja że chyba w marzeniach. Nie chciał zejść z łóżka to go zwaliłam i pierdolnął na ziemie i walnął się o krzesło. Powiedział że mu chyba szczęka się przestawiła a ja w śmiech LOL.
Jak mama leżała w łóżku i Patryka jeszcze nie było to mama zadał mi pytanie. Ale to jeszcze jakie, aż nie mogłam. Pytała się czy Łukasz ćpa i wgl, bo ktoś jej powiedział a ja w śmiech. Jacy to ludzie są nienormalni chyba im się już w domu nudzi... Ale to jeszcze nic. Potem nawet zapytała się czy to ja czasem nie biorę narkotyków cz coś takiego ja na to " dobra, mogę iść już do pokoju?" a ona że nie to usiadłam na podłodze i skurczyłam się , złapałam za kolana i zaczęłam się śmieć. Wiem że to może jeszcze potwierdza jej pytanie ale ja z tego nie mogłam. Mówi że mi ufa a jak ona może mi ufać jak zadaje mi takie denne pytania? Potem jak chłopacy przyszli to mówiła do mnie "zadałam Ci pytanie" i takie tam a ja " no pewnie ćpam, pale trawke, papierosy, pije na okrągło..." Trochę żal mi mamy, rozumiem że się martwi czy co s takiego ale...
Wkurwiłam się na nią. Pewnie jak ojciec przyjedzie to powie mu że często wychodzę, późno wracam i takie tam... Ale co ja mam robić w domu? Jak zostaje w domu to ktoś krzyczy że cały czas przed komputerem siedzę lub coś takiego i że bym gdzieś poszła. A jak znowu gdzie idę to krzyczy: gdzie Ty byłaś? czemu tak późno i podobne pytania... Tak źle i tak nie dobrze.
Muszę przyznać że w Środę to miałam zajebisty dzień. xD Spotkałam się z Martą, Alicją i Moniką, było zajebiście. Siedzenie na ambonie, picie piwa i szampana... Potem ja z Alicją do Kaliny po piwa i coś do jedzenia ;D Marta się lekko napiła ale i tak każdy miał fazę. Jeszcze Moniki siostry potem przyjechały... To był zajebisty dzień trzeba przyznać. Będzie trzeba częściej robić takie wypady ;D;D;D;D;D;D;D;D
DZIEWCZYNY KOCHAM WAS I DZIĘKUJE ZA WSZYSTKO ♥♥
Dobra koniec na dziś bo już przynudzam chyba trochę, ale kit xD
Pozdrawiam
Dżela;******


NIGDY NIE PRZYNUDZASZ ! ♥
OdpowiedzUsuńKOCHAM CIĘ ! ♥
MARTA !
Dziękuje za wszystko...
UsuńKocham ♥
Jesteś strasznie zabawna XD
OdpowiedzUsuńEJ! Chcę Cię poznać!
Zapraszam do mnie na VII rozdział! http://hungry-for-affection.blogspot.com/ -Blanca ‡
Dzięki xD Z miłą chęcią ja też bym Cię poznała ;D
UsuńNapewno wpadnę do Ciebie ;**